Pozytywnie, to wróciłem z miasta 2 godziny temu i działałem ostro w kuchni, teraz gotuje się na 4 palnikach: mięso na pasztet, kapusta na pierogi, rosół, i grzyby w 4 garnku (na najmniejszym gazie), grzyby będą do pierogów i do smażenia, niech się pogotują chwilę, wcześniej były namoczone we wrzątku. Jak się jakiś palnik zwolni, to barszcz zacznie powstawać.