Podgląd pojedynczego posta
Stary 26.12.2012, 19:52   #5999
andy
logged out
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andy
 
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
Cytat:
Napisany przez sobrus
Andy Ty mi tu nie facepalmuj,
Wiem już że Android wspiera vCard z książki, nie musisz mi tego 2 razy tłumaczyć.
Nie musisz też tłumaczyć co to vCard, bo używałem tego nawet na praprapra Visor Edge (Motorola Dragonball VZ 33Mhz, 8MB Storage, 256kB heap) z Siemensem S35.
Spoko.
W pierwszym poście zostało to tak opisane, jak by Android nie pozwalał w łatwy i prosty sposób na zrobienie tego - co jest oczywiście nieprawdą - musiałem zareagować, bo inaczej zło by kolejny raz zwyciężyło

Cytat:
Tylko jak sobie wyślesz 50 kontaktów z WM po jednym, z każdorazowym wyszukiwaniem urządzenia (co trwa z pół minuty) - to Ci ręce opadną przy piątym.
Min do tego był facepalm Robiłeś to źle Niżej dokładnie wyjaśnię.

Cytat:
A Android z drugiej strony za każdym razem, po każdym jednym kontakcie, chce żebym wlazł w notyfikacje i zezwolił na przyjęcie pliku, bo jak tego nie zrobie to się nie prześle .
(WM z kolei pozwala przesłać do siebie ile chce i zaakceptować wszystko na raz, urządzenie wysyłające może zakończyć operacje po swojej stronie i rozpocząć następną).
Android to robi we właściwy sposób - weryfikacja przed przyjęciem danych. Dzięki temu nikt Ci nie zaspamuje telefonu, czy książki adresowej. Dla telefonów sparowanych mozna to wyłączyć o ile się nie mylę - pliki lecą bez potwierdzeń.

Cytat:
Jeżeli dla kogoś jest to wygodne to ok, dla mnie akurat średnio
Zakładając że się wyrobimy w około minute na kontakt, to spędzimy na transferze tylko ~1h dziergając w ekrany. Raz w jeden raz w drugi.

Potem zostaje zaimportowanie plików z karty do książki telefonicznej - co POWINNO się odbyć automatycznie w momencie transferu.
Od zawsze gdy transmitowało się vcf - to każdy telefon automatycznie dodawał to do kontaktów.
Jeżeli potrzebny jest plik vcf (czyli w zasadzie nigdy), to można go zrobić na podstawie tejże książki,
Dlaczego powinno się odbywać automatycznie? Chciałbyś żeby Ci ktoś w supermarkecie zaśmiecił książkę adresową wysyłając różne kontakty?
To że tak kiedyś było nie znaczy, że było to od strony bezpieczeństwa dobre.

Cytat:
Niestety tu jakiś kretyn stwierdził, że przecież każdy marzy o tym, żeby mieć kolekcję .vcfów w /sdcard/bluetooth
To jest bardzo wygodnie i niesłychanie intuicyjne. Współczuje każdemu kto będzie próbował tłumaczyć to typowej pani Marysi.
No chyba że będzie bardzo atrakcyjna.
Jaką kolekcje? O co Ci chodzi? Czy to wina Androida, że WinMo próbuje przesłać książkę adresową w częściach? 1 kontakt == 1 wizytówka?

Nigdy nie miałem problemów z importem kontaktów z poprzedniego telefonu - NIGDY. Używałem SE i Samsunga. Transfer z każdego z nich odbywał się w normalny sposób. Gdy przerzucałem kontakty z Samsunga Avili do HTC Sensation to również nie miałem z tym problemów.
W Androidzie jest to bardzo intuicyjne i tutaj czepiasz się bezpodstawnie.

W twoim przypadku najlepiej było przesłać wszystkie wizytówki do telefonu z Androidem i klikać na każdej. Telefon by się pytał czym otworzyć - wybierasz aplikację Kontakty i po ptokach.

Gdyby WinMo wysłał ją jako jeden plik, to byś kliknął w powiadomieniach na niej, otworzył za pomocą aplikacji kontakty i cała książka by została zaimportowana w mgnieniu oka.

Cytat:
A dlaczego w temacie o Apple. Bo Apple zbiera sobie za brak wsparcia standardów.
A okazuje się, że posiadacze innym platform wcale tak różowo z wymianą danych też nie mają.
Nawet mimo że mają standardy.
A co ma Apple do importu kontaktów w telefonie z Androidem? Wybacz ale ten wątek powinien się znaleźć w temacie o Androidzie.

Po drugie nie myl standardu dla przechowywania danych(vCard) i ich przesyłania(Bluetooth) do obsługi takich plików.
Obsługa plików jest zależna od tego jak rozwiąże to dany programista.
Tutaj odbierasz plik, widnieje o tym informacja w notyfikacjach. Klikasz na nim i telefon się pyta co z nim z robić. Wybierasz aplikację Kontakty. Po chwili kontakt jest zaimportowany do książki adresowej.

Dlaczego to się nie robi z automatu napisałem wyżej - względy bezpieczeństwa.
Sprawdź tylko czy przy sparowanych urządzeniach można to wyłączyć.

Cytat:
Jak myślicie czy przeciętny człowiek będzie wolał przesłać kontakty na iOS (nie wiem jak to sie tam robi, ale pewnie bardzo łatwo), czy szukać swoich danych na /sdcard/bluetooth?
W Androidzie wygląda to bardzo prosto - odbierasz plik, klikasz, wybierasz aplikację Kontakty i ląduje w książce.
Nie mam pojęcia dlaczego Ty miałeś z tym taki problem...
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl
andy jest offline   Odpowiedz cytując ten post