Dyskusja: Linux
Podgląd pojedynczego posta
Stary 27.12.2012, 00:58   #103
pali
Թ
 
Avatar użytkownika pali
 
Data rejestracji: 14.02.2003
Posty: 3,066
pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
OK, spróbuję nauczyć się "normalnego sposobu dyskusji".

Jesteś mendą społeczną, prostytutką i złodziejem. Dobrze mi idzie?

Ale obawiam się, że pierwszy lepszy moderator zakaże mi dalszej nauki

Cytat:
Nie ważne jak rozwiążesz kwestię backupu to i tak jak ktoś się włamie będzie mógł zrobić z serwerem co chce - zmodyfikować pliki. Jeżeli nie wykryjesz włamania to będziesz robił kopię zmodyfikowanych plików!
Fakt, racja. Tak jak mówiłem, w końcu mnie złapiesz na niekonsekwencji, sprytnie omijając inne problemy, np. ten że muszę wyłączyć całe oprogramowanie na tym serwerze, bo nie zapisze ono żadnego pliku z user:pali group:jasio. Rozpieprzyć cały serwer, ale problem rozwiązany Ubuntu solution.

A zapisywanie tara na serwerze źródłowym, wystawianie go do sftp i tak ma mnóstwo innych wad, choćby taką wadę że trzeba mieć miejsce na dysku x 2 zamiast od razu kopiować w locie (tarem w locie, a jakże: tar -cf foo | ssh cat > foo). Nawet nie wpadłem na tak głupi pomysł.

Pobluzgaj jeszcze trochę, jeszcze trochę szamba, tego s****ysyństwa polskiego a na pewno wygrasz każda dyskusję.

Nie ujawniam treści prywatnych rozmów, ale zrobię wyjątek, może M@X mi wybaczy.
M@X mi kiedyś powiedział: "andy kompletnie nie rozumie, że nieistotne jest kto ma rację. Wartością jest dyskusja i zdobywanie wiedzy."
Ty w tej dyskusji posunąłeś się do bluzgów, aby tylko nie wyszło że zwyczajnie po ludzku zrobiłeś drobniutką, nieistotną pomyłkę; nawet nie pomyłkę, po prostu twoje rozwiązanie ma wady. To bluzgaj sobie dalej i bądź zadowolony, ale beze mnie.

Ostatnio zmieniany przez pali : 27.12.2012 o godz. 01:23
pali jest offline   Odpowiedz cytując ten post