Cytat:
Napisany przez joujoujou
Co do parkowania - wątpię - kobieta żeby zaparkować w ten sposób potrzebowałaby ~2 godziny, IMO.
Ale mam inny kwiatek, irlandzki tym razem:
Załącznik 61028

|
Ale hamulce brały!
Ja na własne oczy widziałem jak gość przyjechał w ostatniej chwili na wymianę tarcz, były spękane jak pokrojony na 100 gości tort weselny. Tarcze też wentylowane, w każdej sekundzie mógł odpaść kawałek i zrobić taką rozpierduchę.

Ja starą Corollą jeździłem na oryginalnych tarczach do momentu, aż były tak cienkie, że się pofalowały.