To w ogóle jest ciekawe, bo to drugi trend który przyszedł do Polski z Rosji i do Niemiec nawet doszedł. Pierwszy to comeback kozaków damskich (tych prawdziwych, a nie tych takich płaskich kaloszowatych, które już odchodzą - one nie przyszły z Rosji).
Szkoda, że szpilki nie przyszły. Tam 12-latki chodzą do szkoły w 12-cm szpilkach. W Polityce niedawno był artykuł o Murmańsku, szczególnie zarażonym tą wspaniałą modą