|
A u mnie chmara wróbli dziobie sobie ziarno w karmniku, które to kwadrans wczesniej im zadałem. Czasem przyleci też sójka albo i sroka nawet. Oczywiście wróble wtedy idą precz - tak profilaktycznie, bo jakiejs specjalnej agresji nie zauważyłem.
A sikorki mają swoją słoninkę wywieszoną na gałęziach.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|