Dyskusja: Na ryby.
Podgląd pojedynczego posta
Stary 19.01.2013, 11:14   #123
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
U mnie nie ma już od lat nawet jednego wróbla, sroki i sójki wyżerają im jajka i małe, więc wyginęły.
Sporo jest sikorek, ale to cwane bestie, mój kiciuś by się o mało co nie zabił, jak skoczył do podwieszonego karmnika, a potem się kapnął, że nie ma gdzie lądować, jak na filmie rysunkowym było, zwalił się do ogródka z wielkim hukiem. Sikorki go oczywiście wcześniej widziały i zniknęły w porę, mam takie wrażenie, że się nabijają z niego czasami, chociaż też jest cwaniak i siedząc w lecie w liściach dzikiego wina dwie zeżarł, teraz nie ma szans.
W tym roku kryzys, sikorki dostają słonecznika niełuskanego, trochę śmiecą, ale nie przy samym domu.
ed hunter jest offline   Odpowiedz cytując ten post