Wiosna i u mnie , w lesie kałuż od groma ,że golfik pływa a nie jeździ

+1*C i popadywała kasza z nieba

to ta manna chyba o której to w jakiejś książce było chyba

byłem rano na Śniardwach z dwoma pijakami i jeszcze jeden brat był

rybki nawet brały , mieliśmy pół reklamówki już : płoci , okoni i leszczy , ale te dwa pijaki tak się napili że jeszcze ręce mnie bolą , jak musiałem ciągnąć ich 700m do brzegu po lodzie bez śniegu - mam nadzieję że ich tak samo łby bolą jak mnie ręce od zaliczania gleby

- nigdy więcej! pijakom mówię stanowczo NIE!!