Witajcie
Z bezprzewodowymi myszkami Logitecha jestem odkąd pamiętam, od samego początku z serią MX.
Miałem MX700, która została wymieniona na gwarancji na MX1000 (gwarancja tylko ze względu na ubytki w lakierze! - był temat tutaj na forum, jak ktoś chce to niech użyje szukajki :-) ), potem dokupiłem drugą MX1000 siostrze. Używałem tego tysiąca dobre parę lat, nadal działa bez zarzutów (swoją drogą, oddam za grosze, wraz ze sprawną stacją dokującą).
Dzisiaj przyszedł mi Performance, czyli najwyższy model z serii MX.
Ale nie chodzi o to, żeby się chwalić - chciałem zapytać użytkowników myszek Logitecha, czy Wasze "zamachowe" scrolle też tak "latają" na boki?
Chodzi mi o to, że jak szybko ruszam myszką lewo-prawo to słychać jak on lata.
Czy ten objaw jest normalny czy mam odesłać ją na gwarancję?
Wszystko wygląda na megaświeże i jak na Logitecha przystało - bardzo profesjonalnie. Pokrowiec a 'la skóra z metką Logitecha na kable, które są pozwiązywane zaciskami rzepowymi zamiast "drucikiem", dbałość o detale, pudełko zamykane na magnes - czuć tę jakość na pierwszy rzut oka.
Przy okazji chciałem pochwalić od razu ten odbiornik Unifying, parę tygodni temu przyszła do mnie bezprzewodowa klawiatura Logitecha z tym odbiornikiem, dzisiaj wystarczyło sparować ten odbiornik, który już miałem z Performance, co trwało parę sekund i myszka od razu zaczęła działać, bez kombinacji :-). To lubię.
Aha, rzucę jeszcze filmik poglądowy:
https://www.dropbox.com/s/t3nomr8xpl...2020.18.06.mp4
Nie jestem jakimś maniakalnym estetą i pedantem, po prostu jak kupuję myszkę za ponad dwie stówy to chciałbym ideał :-).