Chciałbym, ale mnie brzuch bolał pół nocy i do teraz trochę jeszcze boli, więc się żywię cały dzień 3 kajzerkami, co smakują jak kiedyś (SPC), jednym pączkiem (głupi pomysł) i odrobiną sera, szynki i łyżką dżemu z żurawiny.
A chlam herbatę, ziółka i właśnie wodę bez gazu.