Yossi dziękuję za opinie!
Co do antywira i defendera zauważyłem taką rzecz.
Na "dzień dobry" wywaliłem Mcafee z miesięczną licencją i zainstalowałem Avasta w najnowszej wersji.
Tu ciekawostka! Tak samo Avasta mam na win 7. Pod win8 Avast wyłączył totalnie Windows Defendera. Po wejściu w program otrzymujemy komunikat w stylu: "tą usługą ochrony zjamuję się zewnętrzny program" i na tym praca Defendera się kończy. Nie ma możliwości przeskanowania systemu.
W Win 7 działa wszystko.
Dalej... Sobrus tak jak piszesz. Jest jakiś podział aplikacji. Aplikacje microsoftowe, googlowe i przewaznie te ze "sklepu" współpracują pięknie z nową kafelkową powłoką. Reszta czyli np. Mozilla, VLC Media Player uruchamiane są pod standardowym pulpitem a'la retro

Pomyślcie jak ja to miałem wytłumaczyć ojcu który kupił sobie pierwszego w życiu laptopa
Przetestujcie program "wyszukiwarka google" - to jest bajer zamknięty w pięknym opakowaniu, a tak pięknie działającego "rozpoznacza" mowy nie widziałem.
W przeciwieństwie do innych nie sądzę także aby Win 8 chodziła jakoś mega szybko.
Co prawda nie mam porównania na moim osobistym komputerze, ale na świeżutkim Lenovo Z580 z 4GB ramu i i3 drugiej generacji szału nie ma. Standardowy pulpit chodzi wolniej niż nowoczesne kafle
Do tego wszystkiego nie rozumiem dlaczego w zestawie z komputerem i legalnym systemem nie ma w zestawie choć cienkiej książeczki z podstawami obsługi systemu. To jest ttrochę śmieszne żeby samemu wpadać na to jak zamyka się aplikacje czyli "łapka na górze i przeciągamy w dół"... ja wpadłem na to przypadkowo metodą prób i błędów, nigdy wcześniej nie miałem styczności z tym systemem.