Tak, dowodzi to wielkiej i niepodważalnej mądrości jakże niezależnego i pluralistycznego radia TOK FM.

Plakacik oczywiście na czasie jest, ale chyba tylko na Czerskiej.
Strach się bać, że młodzi wykluczeni, ci biedni i niewykształceni kibole, jak i ci po studiach, którzy mają zamkniętą przed sobą karierę zawodową, bo pracy ci u nas nie ma, nie dla swoich, lgną do środowisk narodowych, zamiast do różnej maści pseudo lewicowców, kojarzących się z ukradzionym dobrobytem i okrzykami na różnym poziomie dewiacji różnej? Strach, co nie?

Dobra, antybiotyk połknięty, następny rano, radio Erewań kończy nadawanie.