Wiem, że temat dotyczy raczej golarek elektrycznych, ale ostatnio skończyła mi się ostrość w mach 3, którego od zawsze używam. Próbowałem wielu ostrzy, jednak oryginalne mach 3 / turbo etc. są zdecydowanie najlepsze (fushion nie próbowałem, ale pewnie też super) Zdarzyło mi się trafić na podróbki i wiem jaki jest ból próbować się tym golić...
Nie miałem okazji kupić nowych nożyków i przy okazji zakupów w Lidlu zaryzykowałem kupić ichną maszynkę Gibellini shark 2, całkiem ładna, ciężka, ma 2 wkłady po 5 ostrzy.
Co się okazało tnie jak szalona, jest naprawdę ostra, nie wiem jak długo to potrwa. ale póki co jest nieźle. Minusem jest profil nożyka, trzeba się przyzwyczaić bo inaczej łapie i jest mniej poręczne od mach 3.
Zestaw kosztuje 20 zł i chyba pierwszy raz udało mi się ogolić czymś takim... póki co polecam