Podgląd pojedynczego posta
Stary 25.03.2013, 20:04   #27
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,428
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez Prezesik Podgląd Wiadomości
W tym wszystkim najbardziej szkoda mi wielu osób (głównie osób starszych), którzy dostaną to pismo, a i tak nie zrozumieją o co chodzi, co kto od nich chce i jakie mają w związku z tym prawa. Przegapią odpowiedni termin, a wtedy - podwyżka.
Z osobami starszymi na szczęście z reguły nie jest tragicznie. Gdyby mojemu dziadkowi ktoś chce cokolwiek zaproponować, to w pierwszej kolejności musi się określić bardzo precyzyjnie (a w umowie musi się to kropka w kropkę zgadzać) co proponuje i za ile. I, ponieważ jest to tzw. "człowiek starej daty", bierze dokładnie to, co mu jest potrzebne, a żadna imejzingowość oferty nie zrobi na nim żadnego wrażenia, jeśli produktu wartego 10 000 zł a oferowanego mu za dwa grosze na dekadę nie potrzebuje. To jest mniej więcej jak rozbicie się o ścianę, proponowanie mu czegoś czego nie chce.

Dziadek żony, żeby daleko nie szukać. Ponad dekadę temu uważałem go za człowieka bardzo na czasie, posiadał zawsze nowoczesna jak na dane czasy łącza internetowe, pełne pakiety TV - full wypas. Jak pojawiła się enka, miał enkę, telewizor i dekoder HD miał zanim większość ludzi zdążyła się dobrze oswoić, co to ten format HD jest itd. Aż któregoś dnia niedawno - ot tak z dnia na dzień - zobaczyłem u niego obraz z anteny naziemnej, a sam zapytał mnie kiedy jedziemy po dekoder TV naziemnej. I dodał wprost, że póki platformy cyfrowe oferowały mu nową jakość, lepsze pakiety itp. za coraz to wyższe ceny, to przez lata się zgadzał. Raz zaproponowali mu kolejną zmianę, ale tym razem wzrost ceny był znaczny a poprawa warunków niemal żadna i to go zirytowało. Bodajże dwa miesiące później kobieta z infolinii popełniła kardynalny błąd i zaproponowała mu przedłużenie umowy z kolejną podwyżką i to z warunkami wręcz gorszymi i to z miejsca zaskutkowało zerwaniem umowy. Gdyby to nie nastąpiło, to teraz dziadek żony byłby kolejną osoba rezygnującą z enki po połączeniu w nc+.

Są też oczywiście osoby starsze naiwne, które zostały wychowane w warunkach większej uczciwości. Te osoby najczęściej mają jednak emerytury w wysokości 800 zł, z których 500 idzie na mieszkanie i opłaty, a kolejne 150 na leki. Na pakiet TV za 79 zł + 20 zł najem dekodera + 9,99 plus VAT świergoczący budzik o poranku już zwyczajnie nie starcza.

Cytat:
Napisany przez Prezesik Podgląd Wiadomości
Właśnie się zastanawiam co z takim przypadkiem, jak Twój.
Zawarliście umowę w przededniu powstania nowej platformy, a teraz przyślą Ci konieczność przejścia na nową ofertę?
Ja, podpisałem umowę w grudniu, a teraz mi proponują 100% podwyżki albo wypad?
Ja za zerwanie umowy płacę wysoką karę, a oni mogą robić co chcą.
Czy UOKiK nie powinien się temu przyjrzeć?
W takim wypadku Ty nie zrywasz umowy, tylko nie zgadzasz się na propozycję zmiany warunków. Co może zrobić nc+? Albo przyjąć do wiadomości i kontynuować podpisaną przez Ciebie i c+ umowę, albo przełknąć stratę abonenta. Tyle.

Tam jeszcze padło (nie będę już szukał, ale to ostatnie posty) kapitalne pytanie - czy to nie powinno być tak, że brak reakcji użytkownika świadczy o braku zgody, a nie - jak obecnie - o przyjęciu warunków? Też sądzę, że tak własnie powinno być, bo przecież jeśli klient wyjechał właśnie na pół roku do Australii, to zwyczajnie przegapi czas wypowiedzenia. Mało tego, uważam, że każda zmiana umowy powinna być potwierdzona wyraźnym oświadczeniem woli - czy to podpisem pod aneksem czy wyraźną zgodą podczas rozmowy telefonicznej podczas której nowe warunki zostały jasno i wyczerpująco przedstawione.

Swoją drogą jakież to szczęście że jestem abonentem CP - będę niebawem członkiem najszybciej rozwijającej się na rynku platformy Co prawda być może przy takiej ofercie konkurencji i CP podniesie nieco opłaty, ale nie spodziewam się, żeby to dotyczyło obecnych użytkowników, a na pewno nie teraz, kiedy w najbliższych miesiącach użytkownicy z powodu nc+ będą zapewne na arbitralne podwyżki silnie uczuleni
Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post