No i sprawa telewizora wróciła jak śmierdzący boomerang ,kupił go serwisant z gliwic.
Co się okazało po wymianie 'płytki przekaźnikowej' [koszt regenerowanej plus wymiana 220zł
telewizor działa .
Były właściciel telewizora zdeczka mówiąc zdenerwowany myśli nad oddaniem sprawy do sądu bo ma raport diagnostyczny gdzie pisze ze jest matryca do wymiany za 1600zł [sam raport kosztował 60zł]
a obecny właściciel telewizora może w ramach pocieszenia wystawić rachunek wraz z opisem naprawy
Cytat:
Napisany przez Jarson
No gdyby się Twój znajomy rzeczywiście udał do sądu, to ten rachunek wraz z opisem naprawy byłby nader przydatny
Na takich naciągaczy (ew. ignorantów, ale to raczej mniej prawdopodobne) innego wyjścia raczej nie ma. Na zachodzie sądzenie się ze wszystkimi o wszystko przerosło wszelkie normy, ale gdyby w Pl nie popadać aż w taką przesadę i po prostu sądzić się wszędzie tam, gdzie ktoś zamiast uczciwie pracować próbuje być cwaniakiem, to szybko zaczęlibyśmy równać do jakichś akceptowalnych standardów. Inna sprawa, że kto ma na to pieniądze i czas...
|
no właśnie , kto ma na to czas i kase, a znając nasz piekny kraj i sadownictwo to co do wyniku sprawy nie byłbym taki pewny,
najgorsze jest to że to mnie znajomy poprosił [bo ma sztajchnietą nogę ] o zawiezienie tego Tv do serwisu ... ogólnie kupa i tyle
no a serwis ten z Katowic jest dość znany i istnieje już długo to nie żaden serwis pana mietka....