Gramatyka tego pisma to masakra.
Kto to pisał?

Rozumiem jakieś literówki, czy inne omsknięcia...ale tu w ogóle gramatyka leży.
Przykład od dołu akurat, bo nie chciało mi się wyżej przewijać:
Cytat:
|
Żądam o natychmiastowe pisemne...
|
Żąda się czegoś, o coś się prosi. Tego jest dużo.
Pismo samo w sobie zbyt emocjonalne i ostre w wymowie. Jego nie będzie czytał prezes, tylko szeregowy pracownik. Takie pisma powinny być zwięzłe i oficjalne, bez zbędnych słów.