Od Philipsa jest moja do tej pory
najlepsza maszynka do golenia. Trzy głowice, poręczna, łatwo ją wyczyścić i mogę się golić i na sucho, i na mokro. A kupiłem ją ze dwa lata temu i jest już dawno po gwarancji ale nadal działa. Poprzednia jaką miałem była jakiejś firmy krzak i tak podrażniała mi skórę przez dwa miesiące codziennego golenia, że później prawie wcale się nią nie goliłem. Więc w sumie to rozumiem ludzi, którzy wolą tradycyjne maszynki po przygodach z takimi tanimi golarkami.