|
Urząd antymonopolowy? A gdzie on był w momencie planów tej fuzji? Zdaje się, że takie operacje wymagają m.in. ich zgody.
To były i są działania o monopolistycznym charakterze. Może i wcześniej załatwili sobie spokój.
Teraz, jak zrobiła się zadyma, to oni też obudzili się z błogiego snu i może nawet dokopią razem z innymi. Najlepiej, jakby delikwent już leżał.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|