^^
Dobry wpis. U mnie obserwacje - choć nie poparte konkretnymi 'badaniami' (a jedynie regularnym wkurzeniem jeśli akurat jakąś prognozę obejrzę i zapamiętam

) są podobne. Tym samym nie wiem po co w ogóle są te prognozy długoterminowe. Ich sprawdzalność też określiłbym w najlepszym wypadku jako.. "losową"...