Właśnie sobie słucham w eremefie, jak jeden ekonomista z pożal się Boże rządu, tłumaczy, że ukradną te 270 miliardów z OFE dla naszego dobra! Bo one, te nasze pieniądze szkodzą wzrostowi

PKB! To oni je przepiszą do ZUSu, czyli nam nie ukradną!

My głupcy nie mamy pojęcia co robić z naszymi pieniędzmi, rząd wie lepiej, a najlepiej Rostowski, magik od kreatywnej księgowości.
Jak długo jeszcze będziecie zaczadzeni, jak długo? Dopiero jak na kiełbasę na grilla zabraknie i nie będzie z niego czadu, to świeże powietrze dojdzie?