Rzecz w tym, że BD to w zasadzie ta sama technologia co CD-R i DVD-/+R (w przypadku M-DISC nie wypalamy w nietrwałym "barwniku", więc jak dla mnie różnica spora). Znamy ich wady. 50 lat być może w symulacji w laboratorium, jak to jest w rzeczywistości to tego nie wiadomo.
Oczywiście czas zweryfikuje te rewelacje, ale ja tam jestem entuzjastą tej technologi (póki co

).