Cytat:
Napisany przez dune2
Pierwszy raz piszesz o "hub code i stamper code" wiec nie przesadzaj z tym "ktoryms razem" 
Poza tym nie dales zadnego argumentu ze ta strona jest wiarygodna.
A zdanie typu "Na pewno można na tych danych polegać ponieważ odpowiadają prawdzie" jakos mnie nie przekonuje 
Na logike idac w extreme nie siedza zadne fake tylko odpadki roznych producentow i na tym skonczmy fantazje.
Co do ich najgorszej jakosci to bym nie przesadzal bo wystarczy spojrzec na to jak sie pala i wychodzi na to ze sa calkiem znosne a nawet okreslilbym ze dobre.Mam tu na mysli dvd+r i -r bo DL sa faktycznie kiepskie.
Dodatkowo dodam ze na wczoraj kupionych czerwonych extreme kod jest tak mikro ze nawet z lupa nie moge odczytac numerow 
|
Są to numery na pierścieniach wewnętrznych i zewnętrznych płyt czasami występują razem czasami jest jeden z nich -wspominałem już o nich przy temacie fake TY02 łacznie z fotami i rysunkami i kodami jak i w tym temacie , również radziłem że byś porównał kody -kody są dostępne ,jest wiele stron z zestawianiami i udostępniają je producenci,samemu można odczytać z płyt etc etc ,,,nie mam zamiaru Ciebie już przekonywać skoro nie masz zamiaru korzystać z naszych rad.
Logika już dawno się w temacie optycznych nośników skończyła dziś to jest wolna amerykanka -palenie to nie wszystko -jeszcze taki nośnik musi zachować dane jak najdłużej -a że płyty zostały zakwalifikowane jako odrzuty zawsze jest jakiś powód techniczny że tak się stało

kiedyś lądowały na wysypisku bądź utylizowano je -dziś trafiają do marek z pod ciemnej gwiazdy

-jedne potrafią wytrzymać10 lat a inne nie potrafią roku -każdy może sobie używać jakich chce płyt -to jego sprawa

i jego ryzyko
Numery płyt wszystkich legalnych tłoczni daje się normalnie odczytać a już przy użyciu lupy na 100% jeżeli jest inaczej już to jest podejrzane