Ja żeby nie używać tego słowa mówię zwykle "wyrastam"
Tak na poważnie to pewnie coś w tym jest i to nie jest złe tylko naturalne - jest wiek, kiedy wszystko chcemy zmieniać bo mamy to genetycznie uwarunkowane, a wszystko to po to, żeby w końcu osiągnąć stan w którym już sobie wszystko wygodnie przygotowaliśmy i możemy dbać o zachowanie status quo. Ma być również wygodnie, a nie tylko innowacyjnie. Zestarzejemy się, kiedy tylko wygoda będzie się liczyć, kosztem wszystkiego
No właśnie, konfiguracja - dla mnie idealny system to taki, w którym mogę zmienić wszystko, ale nie muszę prawie nic. Kiedyś jak były jedynie komputery stacjonarne, nie było większego problemu - zawsze można było znaleźć trochę czasu, żeby zrobić porządek w systemie, coś skonfigurować, ew. system postawić całkiem od nowa, a potem, kiedy pojawiły się narzędzia odpowiednie - przywrócić. Dziś mając komputer stacjonarny, notebooka/netbooka/tablet, smartfona, konsolę - nawet same aktualizacje poszczególnych aplikacji gdyby miały zachodzić za każdym razem nie automatycznie, a za zgodą użytkownika, potrafiłyby być irytujące. A kto ma dzisiaj czas siedzieć dwa dni przy konfiguracji nowego urządzenia (a telefon zmieniamy często, większość z nas co dwa-trzy lata).
Jednak personalizacja jest ważna - dlatego bardziej od czasu personalizacji liczy się dla mnie możliwość przywracania ustawień i przenoszenia ich na nowe urządzenie. Z tym ostatnim wciąż nie jest idealnie, choć producenci najwyraźniej widzą zagadnienie i zaczynają się za nie zabierać na poważnie.