|
Dla mnie w ogóle ciekawym jest podawanie w reklamach internetu LTE jako szybkości dostępnej dla użytkownika maksymalnej wydajności nadajnika. To tak, jakby operator kablowy pisał, z jaką szybkością jego serwer komunikuje się z siecią szkieletową. Teraz jeszcze na każdy nadajnik przypada stosunkowo niewielu klientów, ale to się szybko zmienia.
|