Cytat:
Napisany przez DzerY
Jeśli się nie mylę to chodzi Tobie andrzejj9 o golarkę PT 920. Zarejestrowałem się tutaj-czyli nabiłem statystki dla forum-tylko po to żeby uzyskać pomoc w wyborze golarki. Dokonałem tego lekko męczącego czynu oraz napisałem posta a w zamian oczekiwałem skromnej odpowiedzi, lecz nie tego typu: skoro czytasz to sam już wiesz. W pewnym programie lojalnościowym taniej mogę zakupić Remington R7150 więc PT920 czy R7150.
|
Dobra - jeszcze coś dopiszę.
Wybierając golarkę (pisałem na forum - możesz znaleźć posty w tym temacie) brałem pod uwagę głównie te same dwa modele. Zdecydowałem się ostatecznie na 1150, chociaż jak teraz się zastanawiam to sam nie wiem, z jakiego powodu.. Może dlatego, że wydawała się taka poręczniejsza, i też po prostu ładniejsza (choć nie jest to zdecydowanie najważniejszy argument). Myślałem jeszcze o chyba 1180 czy 1160 - w każdym razie wersji ze stacja myjącą. Z tego ostatecznie zrezygnowałem i to uważam za dobrą decyzję - to nie jest zła rzecz, ale jednak bajer - zajmuje dużo miejsca, przy golarkach, które można płukać pod wodą (czyli chyba wszystkich Philipsa) w zasadzie niepotrzebne, a na pewno nie niezbędne.
W każdym razie ten model, który wybrałem, czyli 1150 nie jest zły, jeśli patrzy się na funkcje, specyfikację itp. Bateria starcza na długo, golarka szybko się ładuje, łatwo myje, ma wygodną podstawkę. Jest też przy okazji ergonomiczna i dobrze się jej używa. Ale... źle goli. Źle to może trochę przesadzone, ale jednak niedokładnie. Da się nią ogolić lepiej, ale zajmuje to dużo czasu i nawet po przyzwyczajeniu powoduje jeśli nie od razu podrażnienia, to jednak zmęczenie skóry (bo trzeba znacznie więcej razy przejechać po tym samym miejscu). I porównuję to z dwoma golarkami Philipsa, których używałem przez wiele lata - symboli nie pamiętam, ale była go generalnie niższa półka - po max 200 zł.
To jednak było negatywnym zaskoczeniem, jako że do tej pory się na golarkach tej firmy nie przejechałem, a i ten model pozytywnych opinii na internecie miał dużo.
Powiedziałbym, że to tylko moje wrażenie i każdy może mieć własne (co jest prawdą), ale jak widać nawet na forum jest kilka osób, które miały okazję używać tego modelu i również nie są do końca zadowolone. To już raczej o czymś świadczy choć znowu - nie musi przesądzać.
W każdym razie ja drugi raz bym tego modelu nie kupił, a że wybierałem między nim a 920 to pewnie zdecydowałbym się na ten drugi (zresztą cały czas myślę o kupnie). Nie dlatego, że jest super, najlepszy itd., bo tego nie wiem (chociaż zakładam, że jest po prostu dobra), ale dlatego, że specjalnie nie ma sensownej alternatywy. W przedziale do 500 zł to jest w zasadzie jedyny sensowny model. Jest 1160 i 1180 (teraz ich następcy), ale podejrzewam, że to będzie dokładnie to samo, co 1150 (bo ostrza i głowice te same). A z kolei półka wyżej zaczyna się już od 700-800 zł (to pewnie spróbuję następnym razem).
Tak więc 920 wydaje się najsensowniejszym teraz wyborem.