Technic oczywiście legenda, jedno tylko ale było.
To było tak niesamowicie kosztowne, że dla mnie istniało tylko na prospektach.
Ale rodzicom kiedyś udało się dla nas przywieźć z Berlina 3 ludziki Technic (i tak kosztowały relatywnie fortunę).
Mam swojego do dziś
To były super rozwijające zabawki, pierwsza klasa. A jakość wykonania i użytego plastiku była nieprawdopodobna.