nigdy bym nie kopnal dysku twardego! Toz to grzech

. A tak naprawde kumpel dal mi dysk. Poprostu uszkodzony. Nie kopal go. Mial W98 bawil sie bawil (w co nie wierze) i nagle nie wykrywal mu DOS i W98 dysku. Poszukam Norton Disk Doctor`a i zobacze. A sa jeszcze jakies programy np. od Seagate`a do naprawy cos w tym stylu?