|
Mi się udało nie zasnąć, ale było ciężko. Jeśli się na 15 okrążeń przed faktem mówi o prawdopodobnym zjeździe kierowcy na pit stop, a potem jeszcze pięć razy spekuluje na ten temat, to jest oczywiste, że rywalizacja pasjonująca nie jest. Na to nie powinno być czasu, komentatorzy powinni starać się takie informacje wcisnąć gdzieś pomiędzy inne.
Szkoda, że nie było deszczu. Byłoby ciekawiej, Vettel pewnie nie przejechałby tego wyścigu sam na czele, może Bottas zapewniłby trochę dodatkowych emocji licząc się w czołówce.
|