Dla M@X'a SJ jest idolem (nie wiem czy to odpowiednie słowo, ale na pewno coś tego kalibru). Także nie ma się co dziwić, że na tapetę sobie wkleił jego facjatę (bo skoro zmontował w domu specjalny dlań "ołtarzyk" to wallp wydaje się tutaj bardzo łagodną odmianą

).
Myślisz, że wszyscy/większość użytkowników Jabłka interesuje kim był, jaki był i czego, no niech będzie, że dokonał? Myślisz, że wszyscy tapetują sobie tak pulpit? Nie przesadzajmy...