|
Pokłóciłbym się, ale nie oglądałem kwalifikacji. Ostatnio w ogóle ich nie oglądam, bo jak sam napisałeś jest to strata czasu.
Bolidy w tym sezonie są jakby nieco mniej awaryjne, ale nie są lepsze. Opony są i chyba tylko to ma wpływ na nieco lepsze niż w roku 2012 wyniki.
Uważam, że w Wielkiej Brytanii Mercedesy będą się bronić dużo agresywniej niż dotychczas. Przydałoby się zresztą, bo inaczej trzeba będzie znowu robić sobie kawę w 1/3 wyścigu...
|