Dobra, pisałeś wcześniej Berionie, że przez Twoje ręce przewinęło się wiele padów. Pewnie jedne wspominałeś lepiej, a któreś gorzej. Może z grubsza orientujesz się który z padów bezprzewodowych jest dość dobry:
- wytrzymały
- z wibracjami
- z "ogarniętymi" gałkami analogowymi
- w rozsądnej cenie
- wystarczy mu tyle przycisków co w oryginale, nie potrzeba mi jakichś g***en (turbo czy coś...)
To chyba by było na tyle, więcej mi nie trzeba, byle pad nie rozleciał się po pół roku