Dziwny problem. Wziołem CDRW Fujitsu Siemens CDD4801/34 od szwagra bo uszkodziły dzieci. Było tak: wysuneli tacke i "przez przypadek" kopneły ją dzieci tak że wsuneła sie do połowy. I przestała reagować

. Wziołem ją do domciu, rozebrałem na części pierwsze

pooglądałem, mechanicznie wszystko ok, poskładałem, odpalam kompa i zgłasza się (byłem zdziwiony):o , uruchamia sie system, win ją wykrywa i jest spoko, wysuwam szuflade wkładam cd chowam szuflade i zapala sie dioda i ..........nic

?

Dioda sie ciągle świeci ale niezaczyna płytką kręcić (nic niesłychać) i tak sobie myśli do usranej śmierci. CO TO MOŻE BYĆ

?
P.S. Jak płytki niewłoże i zamkne szuflade to też zaczyna myśleć i myśli i myśli i ........... ciągle myśli.
MAĆKO