Nieważne, jaki parametr będzie ulepszany, ważne żeby był w urządzeniu taki, który tego wymaga, bo wówczas jest sens czekać na kolejne generacje. Smartfony obecnie oferują wydajność wystarczającą jak na te zastosowania, które do nich wymyślono i póki co dalszy wzrost wydajności jest sprawą drugoplanową - mam na myśli topowe modele.
Póki nie zostaną wymyślone nowe zastosowania lub obliczeniochłonne technologie których umieszczenie w smarcie będzie miało sens (przynajmniej marketingowy), musi być jakiś inny przykuwacz uwagi. Już dwa lata czekam, kiedy producenci zaczną reklamować powoli rosnący czas pracy na bateriach

W międzyczasie poszli w powiększanie ekranów (tego nie przewidziałem, za bardzo przyzwyczaiłem się że komórki szerokość i wysokość mają stałą; w każdym razie ten trend jest jak dotąd ok) i zwiększanie nie tylko ich rozdzielczości w związku ze zmianą rozmiaru, ale też PPI (tu już zaczęli przesadzać, FullHD przy 5" jest niepotrzebne). Te i kilka innych pomysłów odwlekło moment konieczności skupienia się innym kierunku rozwoju niż wzrost wydajności a przy okazji doprowadziło do kuriozalnego skrócenia czasu pracy na baterii. Teraz już najwyższy czas wrócić do planu uczynienia telefonów mobilnymi