Widze że wcześniej poruszyliście temat zaufania po raz kolejny to dorzucę swoje 3 grosze

. PS3 kupiłem bez sprawdzania, na parkingu się ustawiłem, na słowo wziąłem i nie żałuje, fakt walcarzy przybywa, lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierze w to...

Nawet żeby downgrade zrobić to dogadałem się z gościem który w domowym zaciszu tak sobie dorabia, a od którego miałem brać PS3, głupio mi było że od niego nie kupiłem, to przynajmniej u niego sflashowałem

. I też jeszcze jedna kwestia, przed downgradem wiele opinii poczytałem na necie, i goście straszyli że bricki żeby nie dawać w ręce jakimiś "chłopkom" bo uwalą i że tylko w serwisach PS3 robić i że lepiej wysłać dalej niż szukać byle kogo w okolicy... Głupie gadanie i bitwa o klienta a raczej o zasobności jego portfela.
Zawiozłem do gościa na mieszkanie konsolke po półtora godziny odebrałem ,pozbywając się jednocześnie półtora stówy

I cieszę się że dałem w takie ręce bo obie strony są zadowolone, ja że szybko, sprawnie i uczciwie, a on że szybko, opłacalnie no i uczciwie

Szczerze mówiąc to nawet w sumie nie wiem czy coś tam lutował czy flashera się po prostu wpina hmm ?