|
Dzisiaj na dzień nastawiłem na 25 stopni, bo dom nadal nagrzany, sprężarka włącza się na chwilę raz na kilka minut, prądu teraz bierze mało, ale jak się wchodzi do pokoju, to czuć sporą różnicę.
Dokładnie nie ma co przesadzać z chłodzeniem, bo po pierwsze można się nieźle załatwić, a po drugie, koszty rosną w postępie geometrycznym.
Tym przenośnym 1000W chłodzę 25m2, więc sporo.
Ostatnio zmieniany przez ed hunter : 09.08.2013 o godz. 10:35
|