imho Twoj wzor jest poprawny dla tresci postawionego zadania - pierwsza z dwoch, druga z trzech i trzecia z czterech
ale jezeli kolejnosc kolorow nie ma znaczenia to pierwsza kula jest obojetna, wiec prawdopodobienstwo jest 1; druga musi pochodzic z dwoch pozostalych kolorow, a ze ilosc kul w danym kolorze jest zmienna, to sprawa sie skomplikowala... a ze matme zakonczylem nascie lat temu...

teoretycznie wystarczylo by zsumowac pradopodobienstwa dla wszystkich mozliwych kolejnosci ulozenia trzech kolorow (analogiczne wzory), ale pewnie jest latwieszy wzor na to