Koszty eksploatacji niższe? Poczekaj, aż przyjdzie ci coś z tym robić.
Zużycie paliwa od zawsze było wyższe na automatach, może na tych najnowszych się coś zmieniło...
Skrzynie manualne są, z reguły, najtrwalszym mechanizmem w samochodach - masz rację, tylko pilnować oleju w nich.
A sprzęgła? Same w sobie wytrzymują bardzo długo, jeśli ktoś nie szaleje. W nowszych, głównie dieslach, problemy robią koła dwumasowe - całkiem kosztowne w naprawach/wymianach.
Teraz takie trendy są, że kupno ałta to dopiero początek wydatków. Takich normalnych, bieżących, planowych - nie to co kiedyś, że serwisy tylko robiły przeglądy i wymieniały oleje, poza tym nie mając co robić.
Mnie nikt na automat nie namówi, no ale ja to bym nawet ABS z auta wywalił.
Kiedyś przejechałem się takim czymś...mało sobie krzywdy nie zrobiłem. Lewą nogę musiałbym sobie przywiązać do fotela, żeby nie wciskać sprzęgła

Cóż, u mnie to odruch we krwi, nie do wytępienia.

Co kto lubi. Wybór jest.