Podgląd pojedynczego posta
Stary 25.09.2013, 19:35   #9
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,616
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Ja tam się nie dziwię, że Polakom nie chce się jeździć do serwisu na przeglądy eksploatacyjne. Moja mama kilka lat temu kupiła Aveo za 33 tysiące, chcąc nowy samochód tylko dlatego, żeby już w niego nie inwestować ponad to, co jest konieczne. Po niecałym roku za pierwszy przegląd zapłaciła ponad 400 zł, po kolejnych 15 kkm - już niemal 700. Oczywiście, trzeba wymieniać płyny eksploatacyjne, ale jak się przyjrzałem fakturze, to tylko się po głowie podrapałem - wymiana oleju w skrzyni biegów - manualnej - po 30 kkm. Sprawdzenie poprawności nasmarowania drzwi. Co mnie obchodzi, czy drzwi są poprawnie nasmarowane? To mi zapewnia gwarancja. Nie pamiętam już, to pewnie było bezpłatne oficjalnie, tylko skąd te 250 zł różnicy w cenie przeglądu, skoro tylko tego typu drobnostki (no i ta skrzynia nieszczęsna) różniły pierwszy przegląd od drugiego?

Oczywiście nie można zrezygnować z takiej wymiany oleju w skrzyni, bo traci się gwarancję. Z innych części przeglądu też nie.

Teraz auto jest już po gwarancji i jedyne koszty eksploatacyjne to wymiana oleju (olej plus filtr to niecałe 100 zł co ok.13-14 kkm), piór wycieraczek raz na 2 lata, co ciekawe nawet klocków hamulcowych jeszcze nie trzeba było wymieniać. Te pieniądze dla serwisu można było potraktować jako wrzucone w błoto. A gdyby brali niech będzie te 200-250 zł za wymianę oleju, to do dziś mieliby na tym zarobek.

I to prawda, że w Pl nie dba się o wizerunek marki. W kraju gdzie ludzi zwyczajnie nie stać na wydawanie pieniędzy na poziomie europejskim, ceny powinny odbiegać od europejskiego poziomu - choćby dlatego, że zatrudniony w serwisie mechanik zarabia za godzinę 5x mniej niż jego kolega zza Odry.
Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post