Wiesz Jarson to rozchodzi sie o to co producent przewidzial do danego auta na dany przebieg , np. z tego co pamietam w tico przy przebiegu 20tkm trzeba bylo wymienic plyn hamulcowy i kazdy zachodzil w glowe po co

serwisy jada w/g listy dostarczonej przez producenta i wymieniaja to co ma byc wymienione w/g niej i robia czynnosci tak jak np. smarowanie zawiasow czy wymiane filtra przeciw pylkowego do ktorego zapewne nawet nie zajrzales a co z filtrem powietrza ? czy sprawdziles grubosci tarcz hamulcowych np. na 90tkm w aveo masz 2 strony a4 zeczy do sprawdzenia czas przewidziany na serwis 3.4 godziny bo producent tyle przewidzial a realnie wychodzi 4-5

. Nie ma czegos takiego jak auto w ktore nie trzeba inwestowac

nawet nowe , i zgadza sie teraz TYLKO wymieniasz olej i wycieraczki ale pora przyjdzie jak to odbije sie czkawka bo nagle niewiadomo skad auto sie cale sypie

. Ogolnie nie mam milych wspomniej z praca w serwisach w polsce zawsze jakies kombinatorstwo i szachrajstwo ale to juz mniejsza o to . Natomiast w niemczech to byl zupenie inny swiat

w porownaniu do polski nawet nie chodzi o kase ale o podejscie do klijenta i o wizerunek serwisu oraz marki tak samo w irl zawsze na pierwszym miejscu jest klijent .