yebany kurier był niby w piątek , więc zadzwoniłem do centrali aby umówić się na inny termin ,yebana słuchwa z centrali nie mogła się do niego do dzwonić(pewnie był na tym jednym w knajpie) więc wysłała do niego sms i cisza

więc ja maila z o*******em do samej wa-wy

a oni ''że wilcze doły''

mogli mnie poinformować że w soboty nie jeżdżą , więc sam bym podjechał po paczkę

straciłem 2dni z życia

siedząc w domu i grając w gre(która mnie też wkurvia)