W obrębie jednego regionu, może być kilka wersji gier. Radzę Ci patrzeć (czytać) co kupujesz. ;]
Ano, też jak pierwszy raz to zobaczyłem wyobraźnia gwałciła mi mózg. Ale zawsze po sprawdzeniu pod światło zero rys (są pewnie jakieś bardzo mikro ale to nieuniknione, wkładasz płytę do czytnika a ten rysuje nośnik ;]).
Od upadku albo od czyszczenia.
Na laser negatywnie wpływa nawet samo czytanie idealnie nie porysowanej płyty.
- - -
Szczerze powiedziawszy to tak. Zawsze jak czytam Twoje podobne do powyższego posty to drapię się na przemian to po głowie to po brodzie. ;d Strasznie przesadzasz, ja też szanuję sprzęt itd. ale fizyki nie przeskoczysz, można zejść do pewnej granicy, poniżej której musiałbyś mieć laboratorium i dom próżniowy. A Ty wiesz że w ogóle Twoją konsolę trawią bakterie? Zniszczą wszystkie scalaki. Kiedyś... I co teraz? Zamierzasz ją cyklicznie rozbierać na czynniki pierwsze i naświetlać lampą UV? Są pewne granice.