|
JEDYNA wada Win8 MOIM zdaniem, to ten nieszczęsny przycisk wyłączania. Kafelki są bardzo OK. Mam praktycznie na wierzchu WSZYSTKIE aplikacje, z których korzystam. Po włączeniu JAKIEJKOLWIEK z nich - przecież nie gapicie się na pulpit, tylko uruchamiacie np. FF po włączeniu komputera - pojawia się NORMALNY pulpit.
Explorer ma wstążkę, jak Excel. Nie trzeba klikać Menu, wszystko pod ręką. Kurde, kwestia przyzwyczajenia.
Dla mnie to najlepszy OS Mikrosyfu, z którego korzystałem do tej pory, a korzystałem ze wszystkich od Win 3.11.
Nagonka jak na nieszczęsną Vistę, z której korzystałem 6 lat i byłem zadowolony.
Ostatnio zmieniany przez Kris : 30.10.2013 o godz. 18:03
|