|
Odpowiem w stylu Eda:
Rzygać się chce, jak się czyta to co piszecie.
Jesteście tak zmanipulowani, że to przerasta jakiekolwiek wyobrażenie.
Bronicie zwykłych bandytów.
Życzę wam, żebyście spotkali kilku patriotów ciemną nocą na ulicy.
Oni nie pytają w co kto wierzy i jakie ma poglądy. Biją dla zasady.
Mój kolega (narodowiec) jutro będzie miał składaną szczękę po spotkaniu z takimi.
No bo co, sprowokował ich. Tak jak policja i tęcza. Szedł sobie sam przez ciemną ulicę.
W internecie każdy z was jest mocny, ale jak spotka takiego "patriotę", to omija szerokim łukiem.
Brońcie ich dalej i dawajcie poczucie bezkarności.
__________________
Seny, pit i collons!
|