Wydaje mi się że jednak nie zrozumiałeś o co mi chodzi.
Więc ujmę to inaczej: nieoficjalne ROMy proof-of-concept, robione przez zapaleńców, w których coś nie działa, a czasem nawet czasem coś działa, niewiele
typowych użytkowników interesują. W zasadzie w ogóle nie interesują - ja bym tego na pewno nie wgrał, choć nie jestem całkiem typowy.
W którym momencie uważasz, że nie okazałem szacunku ludziom którzy poświęcają swój czas? Rozumiem, że poświęcają, ale nie zmienia to faktu że jakość tych releasów nie nadaje się do codziennego użytku.
I nie jest ważne dlaczego się nie nadają, generalnie nawet mając wszystko do dyspozycji jedna osoba nie jest w stanie zrobić systemu porządnie, zwłaszcza jeżeli kontrola jakości to już user docelowy.
Nie chcesz to nie używaj, oczywiście, więc nie mam zamiaru używać - i Berion też.
Więc wracamy do punktu wyjścia
Cytat:
|
Mnie to przestało bawić. Czekam na SailfishOS/Tizen/UbuntuTouch.
|
Cytat:
|
Co przestało bawić o nie rozumiem?
|
Teraz rozumiesz
Co do Sailfisha i Tizena to niestety bardzo możliwe że będzie jak mówisz. Sęk w tym, że aby telefon trafił do produkcji, musi za nim stać firma z $$$. A takie firmy są zainteresowane robieniem $$$.
I może sie okazać że mamy na rynku kilka takich nie-do-końca-otwartych, wcale-nie-wolnych systemów.
Z których każdy będzie chełpił się uboczną otwartością, a w praktyce równie dobrze można kupić Windows Phone.