Wypada nie którym odświeżyć pamięć i przypomnieć jak to obecni rządzący i media kwiczące dziś o faszystach,bandytach,o przestrzeganiu prawa przez manifestujących itp itd jeszcze parę lat w tył (2005-2007)wzywały do obywatelskiego nieposłuszeństwa ,łamania prawa w intencji obrony demokracji ,wszelakie protesty i manifestacje,zawieruchy,rozruchy,okupacje kancelarii premiera ,wzywały do tolerancji takich zachowań ,afery z taśmami R .Beger i żądania rozwiązania parlamentu itp itd .......nazywały obroną demokracji.
W jakimś senie zbierają teraz tego owoce........
Jak widać punkt widzenia zależny wyłącznie od punktu siedzenia.
