Cytat:
Napisany przez Kogoro
Chodzi tylko i wyłącznie o zdyskredytowanie Marszu Niepodległości.
|
Mam przeciwne wrażenie. Promują się organizatorzy marszu. Mają ciągle mnóstwo czasu antenowego i uwagi publiki. Więc tylko na tym korzystają, że była zadyma która, jak sprytnie argumentują, nie była ich dziełem. To policja (czyli w tym momencie PO) nawaliła a prawie wszystkie incydenty były poza trasą marszu. Poza ambasadą - ale tu też korzystają, bo ich elektorat i środowisko nie pałają miłością do braci Moskali. Ewent musi być, więc jest nawiązując do Testosteronu.
Cytat:
Napisany przez Kogoro
Media mają obowiązek informować. Jednak czas antenowy nie jest z gumy. Zatem największe manifestacje zawsze mają priorytet oraz większą objętość treści.
|
Wiesz, jakiej wielkości były pozostałe manifestacje? Nie ma tu takiego klucza. Wiesz ile dymów było na pozostałych imprezach? Czy nie urażali uczuć religijnych, nie palili flag itd. itp.? Ja nie, bo w mediach nie było relacji.
I zawsze (może poza kampanią wyborczą, gdzie czas antenowy określa ordynacja) czas antenowy zależy od sympatii i antypatii decydujących o newsach. Bo nie wierzę, że decydujący o tym są idiotami i dają się manipulować eventami. Bo że każda frakcja stara się zwrócić na siebie uwagę, pojawić się w mediach co jest niezbędne do zdobycia szerszego poparcia, to oczywiste. Tylko jakoś nie każdy ewent pojawia się w TV. Ot, jakiś czas temu był spory event gdzie Massa jeździł po ul. Marszałkowskiej w Warszawie bolidem F1. Jakoś media o tym nie piały - a przecież ewent był po to, żeby wypromować Nitro. Ciekawsze zadymy? Nie. Niezgodny cel i poglądy decydujących o czasie antenowym.