Oj tam i tak wszystko zamiotą pod dywan.
Zaraz jakiś temat zastępczy się znajdzie, jakiś Palikot z czymś wyjedzie i będzie znów na tydzień bicia piany w TVN24.
A potem pomysłodawca sie wycofa, "pod presją opinii społecznej", i znowu będzie spokój
Chyba, że właśnie to jest temat zastępczy