Cytat:
Napisany przez sobrus
Wiesz chyba komu pożyczałeś (a ten ktoś dalej wie komu on z kolei pożyczył) i nie jest to raczej szerokie grono osób.
|
Jakie znaczenie to ma w kwestii ukarania właściciela za przekroczenie prędkości, gdy nie on prowadził? Czy wie, czy nie wie kto prowadził, jeżeli organy nie udowodnią jemu, że prowadził, to nie można go ukarać za przekroczenie prędkości.
Cytat:
Napisany przez sobrus
Choć ja nie widzę innej możliwości, aby fotoradary w ogóle mogły działać - w końcu one fotografują auto a nie osobę.
|
Fotografują osobę. Problemem jednak bywa jakość zdjęcia i rozpoznanie osoby.
Tak czy inaczej właściciel nie odpowiada za to, co ktoś inny robił z jego autem. Pożyczanie (niezależnie od tego, czy pamiętam komu, czy nie) nie jest czynem zabronionym.
A jeżeli właściciel jest niewidomy, leży w śpiączce i nie ma prawa jazdy też jest winny przekroczenia prędkości?
Art. 1.
§ 1. Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego po pełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5 000 złotych lub nagany.
§ 2. Nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.
A przyznanie się do winy, że się prowadziło, gdy się nie prowadziło (bo np. nie pamiętam, ale chcę pomóc władzy, więc kłamię, że prowadziłem) to przestępstwo. Więc namawianie do przyznawania się, gdy się nie prowadziło to podżeganie.