Tak ale nie rozmawiamy o nas bo my stare wygi jesteśmy tylko o Kowalskim który tego nawet nie czyta. Po za tym to wcale nie jest takie zawsze oczywiste z tymi uprawnieniami.
Na Windows są antywirusy z zaawansowaną heurystyką i dużą bazą sygnatur. Na telefonie nie masz nic, same prowizorki.
Skąd wiesz czy nie ma exploitów na Dalvika?