|
Z tego co mi tłumaczono każdy stopień mniej to 10% gazu zużytego mniej. Generalnie nie lubię jak jest za ciepło i przy 21 stopniach siedzę w krótki rękawku. 19 stopni ustawiam na noc jak idę spać.
Powróć z 19 do 21 nie zajmuje jakoś wiele czasu. Po kilkunastu minutach od włączenia czuć jak ciepło się rozchodzi po mieszkaniu. Po pół godziny jest 21 stopni.
|